Scenariusz
Julia Błach
Muzyka
Berenika Wojnar
Scenografia
Kostiumy
Hanna Koczowska-KrawczykProjekcje
Maciej Proćków
Zakres pracy
Reżyseria Reżyseria świateł Scenografia
Typ produkcji
spektakl interaktywny
Rok produkcji
2022
Niepokojąca podróż pełna zawiści, zazdrości i niezrozumienia może w końcu doprowadzić człowieka na skraj. Niezależnie od pozycji społecznej, zamożności czy wykształcenia nienawiść może dopaść nas wszędzie, w najmniej oczekiwanym momencie. Spektakl to opowieść o grupie osób, na pierwszy rzut oka niezwiązanych ze sobą, które spotykają się na sądzie ostatecznym. Rozliczeni zostaną nie tylko ze swoich przewinień, ale i działań oraz myśli.
Praca nad spektaklem interaktywnym „HEJT” była dla mnie jednym z najbardziej wymagających i jednocześnie najbardziej bezkompromisowych doświadczeń artystycznych. Spektakl stworzyliśmy wspólnie z Julią Błaż, podejmując próbę zmierzenia się z jednym z najbardziej dotkliwych zjawisk współczesnego życia społecznego – nienawiścią i agresją w przestrzeni publicznej. Punktem wyjścia do pracy była refleksja nad tym, jak często w Polsce relacje międzyludzkie naznaczone są wzajemnym wykorzystywaniem, uprzedzeniami i brutalnym językiem. Hejt stał się dla nas nie tylko tematem spektaklu, ale także narzędziem analizy tego, w jaki sposób społeczeństwo reaguje na inność, sukces, porażkę czy poglądy drugiego człowieka. W spektaklu odwołujemy się – nie wprost, lecz poprzez różne zabiegi artystyczne – do historii osób ze świata polityki, sztuki i życia publicznego, które w ostatnich latach stały się ofiarami nienawistnych ataków. Zamiast publicystycznej opowieści interesowało nas stworzenie uniwersalnej, teatralnej przestrzeni konfrontacji z tym zjawiskiem. Całość przybiera formę swoistego sądu ostatecznego, w którym padają mocne porównania zestawiające hejt z różnymi formami śmierci – symbolicznymi i dosłownymi. To spektakl świadomie brutalny w swojej wymowie, operujący silnymi obrazami i emocjami. Najważniejsze było dla nas jednak to, aby spektakl nie dawał prostych odpowiedzi. „HEJT” kończy się ciszą – momentem, w którym widzowie zostają sami ze swoimi myślami. Ta cisza, pełna napięcia i refleksji, staje się być może najważniejszym elementem całego doświadczenia teatralnego.